E-book
13.65
drukowana A5
22.5
Medytacja dla zaawansowanych autorstwa Gabriela Golonki

Bezpłatny fragment - Medytacja dla zaawansowanych autorstwa Gabriela Golonki

Jak zacząć medytację dla zaawansowanych?


Objętość:
28 str.
ISBN:
978-83-8104-151-5
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 22.5

Rozdział 1. Czym jest medytacja dla zawansowanych?

No właśnie, z mojej poprzedniej książki dowiedzieliśmy się podstaw odnośnie medytacji.


Była to pierwsza część mojego dzieła czyli „Medytacja dla początkujących autorstwa Gabriela Golonki”. W niej uzmysłowiłem wam czym jest aura człowieka, co to jest medytacja, co to są czakramy, sposoby obrony przed złą energią (tarcze), co to są świadome sny itp. Tutaj zajmiemy się już medytacją dla osób zaawansowanych. Będzie to już wyższy pułap naszej ścieżki rozwoju energetycznego. Przykładowo w medytacji dla zaawansowanych wizualizujemy kilka przedmiotów na raz i dodajemy poszczególne segmenty (ulepszenia, dodatki). W tej medytacji mamy większe skupienie (koncentrację) oraz szerszy obraz (wizualizację). Jest ona bardziej rozbudowana niż zwykła. Robimy kilka lub nawet kilkanaście rzeczy na raz. Dowiecie się tego wszystkiego w dalszych rozdziałach książki. Wyćwiczycie 2 najważniejsze czynniki, czyli wizualizacjękoncentrację do perfekcji. Dzięki temu wszystko dla was będzie jeszcze łatwiejsze i mniej skomplikowane niż u początkowego laika.

Rozdział 2. Zaawansowana wizualizacja i koncentracja

W zaawansowanej wizualizacji oraz koncentracji najważniejsze są skupienie i czystość umysłu.

Bez nich ona się nie uda. Nauczę was jak wizualizować kilka przedmiotów jednocześnie, nie psując przy tym naszego obrazu w wizualizacji. Będzie to na początku trochę trudne, lecz wszystkiego idzie się nauczyć, na spokojnie i bez stresu. Połóż się na kanapie i zrelaksuj, kilka pełnych wdechów i wydechów. Jeśli znasz już bardzo dokładnie podstawy to relaksacja wdechowa i wydechowa nie będzie potrzebna. Zwizualizuj sobie przykładowo pomarańczę i skoncentruj się tylko na jej obrazie. Za chwilę obok niej zwizualizuj sobie drugą, a nawet i trzecią. Utrzymaj ten obraz jak najdłużej się da. Jeśli ci się udało to gratulację. Potem zwizualizuj sobie nóż, który każdą pomarańczę kroi z osobna. Jeśli wyda ci się to trudne, to poćwicz najpierw wizualizację kilku pomarańczy na raz, a potem mając obraz ich zwizualizuj nóż, który po kolei np. od lewej do prawej strony jak je kroi na pół. To było jedno z ćwiczeń wizualizacji i koncentracji dla zaawansowanych. Innym może być przykładowo wizualizacja siebie na łonie natuy jak leżymy na trawie pełnej kwiatków i wizualizujemy jak ich przybywa więcej i jeszcze więcej + np. drzewa jak się pojawiają, a nawet i ptaki na niebie. Jest to dość skomplikowane, jednak jak najbardziej do wyćwiczenia i nauczenia się. Moja dobra rada jest taka, żebyś poćwiczył pierw z kilkoma przedmiotami np. z tymi co ci podałem lub możesz wymyślić coś swojego co poprawi twoją wyobraźnię i poszerzy jej horyzonty, a później dodawać coraz więcej szczegułów w wizualizacji. Ostatnim ważnym aspektem jest to, że jak już masz podstawy w medytacji to nawet nie będziesz musiał zamykać oczu podczas wizualizacji. Jednak pierw poćwicz z zamkniętymi oczyma, bo z otwartymi wyda się to dość trudne, ponieważ widzimy przed sobą np. nasz pokój lub kogoś z członków rodziny i musimy na tle tego obrazu coś zwizualizować, co sam nasz aktualny obraz, który widzimy to nam bardzo utrudnia.

Rozdział 3. Świadome sny, czyli jak je kontrolować i się w nich poruszać?

W pierwszej mojej książce dowiedzieliśmy się co to jest świadomy sen czyli z j. ang LD (Lucy Dream) i czym on różni się od nieświadomego snu. Po dłuższej medytacji i jej podstawach zaczynamy doświadczać świadomych snów, pojawiają się one coraz częściej w naszym życiu.

Jednak nie wiemy jak się zabardzo po nich poruszać, kontrolować je, a w przypadku koszmaru jak się wybudzić. Tego wszystkiego dowiecie się w tym rozdziale. Zacznijmy więc od poruszania się. Przykładowo mamy sen, że jesteśmy w parku i widzimy w nim pełno ludzi. Wiemy, że jest on świadomy ponieważ w tym śnie jakby to powiedzieć działa nasz umysł i myślimy co chcemy robić.

Możemy np. podejść do kogoś i go zapytać „Co u ciebie słychać przyjacielu?”. On nam odpowie przykładowo „Wszystko w porządku, a u ciebie?”. Zaczynamy z nim rozmowę i w świadomym śnie wyda nam się to bardzo realne, niczym w rzeczywistości, ponieważ osoba ta będzie z nami tak rozmawiać, jakby miała swój umysł, którym myśli. Możemy zacząć bić tych ludzi w parku i tym samym będzie niezła draka. W świadomym śnie jak ktoś nas uderzy, to poczujemy nie za mocny, lekki ból, tak jak w rzeczywistości. Jednak możemy w takim śnie robić co nam się podoba. Wyobrazić sobie np. że pojawia nam się w tym parku budka z lodami i powinna się pojawić.

To jest trochę odnośnie poruszania się po śnie i jego kontroli. Jednak aby utrzymać taki sen jak najdłużej i w jak najdoskonalszym stopniu musimy mieć świadomość, że w nim jesteśmy, czuć pełne jego aspekty i mieć maksymalne skupienie w nim. Dzięki temu sen może być bardzo długi i wyraźny. Może być tak, że się skończy i się wybudzimy lub pojawimy się w następnej części snu oraz w innym miejscu z innymi osobami np. naszymi znajomymi lub bez nikogo lub wśród przykładowo zwierząt. Jeśli się obudzimy to jest ok, jeśli przejdziemy do następnej części snu i będzie ona np. nieciekawa (koszmar senny), to tutaj są 2 opcje. Pierwsza opcja to kontrola koszmaru sennego, w sensie nie boimy się go i akceptujamy takim go, jakim sam w sobie jest np. walczymy ze zmarami, wyobrażamy sobie ich znikanie i znikają. Jednak jak się boimy to tutaj jest sposób na uniknięcie tego typu snów i wybudzenie się a jest on taki: zamknij w takim śnie oczy i się nie poruszaj (jakbyś był posągiem). Utrzymuj to przez parę sekund i wtedy powinieneś się wybudzić w swoim pokoju, w ciepłym łóżeczku. Bardzo rzadko się zdarza, że po zastosowaniu takiej medoty mamy kolejny sen tego typu, lub inny, w miarę normalny. Jest to tak zwane przeskakiwanie z jednego snu na drugi, dobieranie sobie takiego i kształtowanie go na sposób, który jak najbardziej nam odpowiada.

Rozdział 4. OOBE co to jest i jak się to robi?

Zacznijmy od tego czym jest OOBE z ang. Out of body experience, a po polsku eksterioryzacja.

Jest to śwaidome i realne opuszczanie ciała na dłuższy lub krótszy czas. Pomiędzy naszym ciałem fizycznym a niefizycznym jest łącznik ich obu czyli srebrną nicią astralną. Nie da się jej zerwać także bez obaw a do ciała bez problemu wrócimy. OOBE samo w sobie nie jest skomplikowane i idzie je w bardzo łatwy sposób zrobić. W OOBE mówi się, że poruszamy sie swoimi myślami, jednak nie jest to prawda, ponieważ możemy chodzić normalnie. Po co robi się OOBE? A np. po to żeby móc rozmawiać oko w oko z duchami lub z innymi bytami astralnymi, a nawet idzie spotkać tam naszych bliskich, czyli zmarłych. W OOBE jest podział na tzw. astralpłaszczyznę fizyczną.

Czym się różni jedno od drugiego? Bardzo prosto idzie rozróżnić. Płaszczyzne fizyczną mamy wtedy, gdy w OOBE pojawimy się np. w naszym pokoju i są poustawiane meble tak jak w świecie fizycznym (wszystko identycznie) + inne rzeczy. Znów w astralu jest inaczej ponieważ np. w naszym pokoju może być zegar z niewiadomo kąd lub przedmioty, których fizycznie tam nie mamy.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 22.5