E-book
13.65
drukowana A5
15.17
drukowana A5
Kolorowa
32.53
Madzia i jej kredki

Bezpłatny fragment - Madzia i jej kredki

Przepraszam


5
Objętość:
16 str.
ISBN:
978-83-8221-608-0
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 15.17
drukowana A5
Kolorowa
za 32.53

Dzień zaczął się dość niezwykle. W końcu Madzia wróciła wczoraj z wakacji. Od rana była bardzo podekscytowana. Szybko pościeliła łóżko, zjadła śniadanie i umyła po sobie talerzyk. Zaraz też pędem pobiegła do biurka, przy którym zwykle odrabiała lekcje, by z pierwszej szufladki wyjąć ulubiony ołówek. Na biurku leżały kartki, więc Madzia bez zastanowienia wzięła się do pracy. Przez kilkanaście minut z ogromnym skupieniem kreśliła kółka i kreski. W pewnej chwili do pokoju weszła mama.

— Co robisz Madziu? — zapytała mama.

— Rysuje. — odpowiedziała Madzia.

Zupełnie tak, jakby nie chciała, by jej przeszkadzano w artystycznym szale.

— A co rysujesz?

— Babcię i dziadka.

Czy naprawdę musi odpowiadać na takie pytania? Przecież od razu widać, że to babcia i dziadek. Madzia nie rozumiała, czemu mama tego nie zauważyła. Odłożyła ołówek i wyciągnęła z szuflady w biurku piórnik z kredkami. Wysypała wszystkie i złapała za różowy kolor. Przymierzyła kredkę do ust babci na rysunku i zapytała:

— Mamo, czy ten kolor pasuje do babci?

Mama dalej stała za Madzią i usilnie próbowała znaleźć podobieństwo pomiędzy babcią a rysunkiem.

— Babcia maluje usta szminką. To elegancka staruszka. Może czerwony? — powiedziała miło mama.

Madzia przyjrzała się czerwonej kredce, westchnęła głęboko i zaczęła malować babcine usta.

— A wiesz Madziu, nawet podobna ta babcia na rysunku.

— Wiem. — powiedziała pewna swego dziewczynka.

Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 15.17
drukowana A5
Kolorowa
za 32.53