E-book
13.65
drukowana A5
34.15
Głos na Króla Królów (Śpiewnik)

Bezpłatny fragment - Głos na Króla Królów (Śpiewnik)


Objętość:
256 str.
ISBN:
978-83-8221-732-2
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 34.15

Abba-Ojcze (Ty wyzwoliłeś nas, Panie)

1. Ty wyzwoliłeś nas, Panie, z kajdan i samych siebie,

a Chrystus, stając się bratem, nauczył nas wołać do Ciebie:


Ref. Abba-Ojcze! Abba-Ojcze! Abba-Ojcze! Abba-Ojcze!


2. Bo Kościół jak drzewo życia, w wieczności zapuszcza korzenie,

przenika naszą codzienność, i pokazuje nam Ciebie.


3. Bóg hojnym Dawcą jest życia, On wyswobodził nas z śmierci

i przygarniając do siebie — uczynił swoimi dziećmi.


4. Wszyscy jesteśmy braćmi, jesteśmy jedną rodziną.

Tej prawdy nic już nie zaćmi — i teraz jest jej godzina.

Abba, Ojcze tchnij

1. Abba, Ojcze tchnij w nas Ducha, Jezu, chwała Ci.


Ref: Chwała, Alleluja, Jezu, chwała Ci!


2. Ja dam wszystkim wodę życia …

3. Gdy Mnie szukasz, to Mnie znajdziesz …

4. Tylko w ciszy Mnie usłyszysz …

5. Przyjdźcie dzieci, Jam jest Prawdą …

6. Jam Wasz Pasterz, was powiodę …

7. Pokój Mój wam dzisiaj daję …

Abyśmy byli jedno

1. Abyśmy byli jedno, błagamy Cię Ojcze nasz /2x


Ref: Uczyń wszystkich nas narzędziem Twego pokoju,

Aby miłość Twa mieszkała w każdym z nas.


2. Zachowaj nas od złego, …

Abyśmy byli jedno, podajmy sobie ręce

1. Patrzę na ptaki i lilie polne,

widzę, jak Ojcze troszczysz się o nie;

tylko my, ludzie, na Twojej ziemi

nie potrafimy chlebem się dzielić.


Ref. Abyśmy byli jedno, podajmy sobie ręce.

Abyśmy byli razem i jedno mieli serce.

Dzielmy się chlebem, dzielmy się niebem;

Niech się odmieni, niech się odmieni oblicze ziemi, tej ziemi.


2. Przymnóż nam wiary i odmień serca

niechaj zapłonie ogień braterstwa;

i niech już przyjdzie na ludzką ziemię

oczekiwane wciąż nowe plemię.


Ref. Abyśmy byli jedno…


3. O ludzie, bracia, do was wołamy —

niech się zakończą grzechów rozłamy

i w ocalonym rodzinnym domu

obdzielmy siebie znakiem pokoju.


Ref. Abyśmy byli jedno …


4. O Chryste, Królu przyszłego wieku

niechaj blask prawdy w każdym człowieku

uczyni jedno ludzkie wyznanie —

żeś Ty nam Bogiem, żeś Ty nam Panem.


Ref. Abyśmy byli jedno …

Ach, kim ty jesteś człowieku

1. Wracałem już z połowu, a sieci chude z głodu,

Ten człowiek stał na brzegu, wypłynąć kazał znów.

Gdy zarzuciłem sieci, wsłuchany w Jego słowa,

Ja nie wiem, w jaki sposób, że ryb tam było w brud.


Ref: Ach, kim ty jesteś człowieku, że mocne są Twe słowa,

Że moc jest w Twoich dłoniach, że idziesz w imię Boga.


2. Poszedłem wtedy za nim, wesele było w Kanie,

Tam z dzbanów pełnych wody dał wino parze młodej.

Niejeden raz, gdy szliśmy, gdzieś ślepiec o grom błagał,

On wtedy jednym słowem ślepemu wracał wzrok.


3. Widziałem też tłum głodnych, jak o kęs chleba łkał,

Najedli się do syta, choć pięć bochenków dał.

I szedłem też po wodzie tak, jak szedł do mnie On,

Zwątpiłem, zacząłem tonąć, On podał mi swą dłoń.


4. Gdy w Pasche jadł wieczerzę, powiedział łamiąc chleb,

Że to jest Jego ciało, a wino to Jego krew.

A potem się Go zaparłem, widziałem jak dźwigał krzyż.

Tak gorzko, gorzko płakałem i On wybaczył mi.


5. Widziałem Go dnia trzeciego i w wieczerniku też był,

A gdy wstępował w niebo, otuchy nam dodał i sił,

A potem coś się stało, szum z nieba i ognia błysk

I odtąd mnie ludzie pytaja, pytają mnie ludzie do dziś:

Ach, mój niebieski Panie

1. Ach, mój niebieski Panie, Boże wszechmogący.

W jedyności Trójce Świętej wiecznie królujący.


2. Znając dobroć takową któżby się nie cieszył,

Ku Panu tak łaskawemu któżby się nie spieszył.


3. Raczyż mi być miłościw, wszak Syna twojego
Nadroższa śmierć nagrodziła winę mnie grzesznego.


4. I racz już we mnie ducha odnowić prawego
Abym chodził w niewinności żywota świętego.


5. Cieszyż w nadziei świętej duszę mą troskliwą,

A ugruntuj Duchem swoim we mnie wiarę żywą.


6. Kryste Zabawicielu nasz, u Ojca wiecznego
Swą przyczyną na wszelki czas ratuj służkę swego.


7. Jać się tobie w moc dawam i z duszą, i z ciałem.

Boś ty sam jest Pan nad Pany na wiek wiekom. Amen.

Adeste, fideles, laeti triumfantes

1. Adeste, fideles, laeti triumfantes

Venite, venite in Bethleem.

Natum videte Regem Angelorum:


Ref: Venite, adoremus, venite adoremus,

venite adoremus Dominum!


2. Deum de Deo, Lumen de Lumine,

Gestant puellae viscera,

Deum verum, Genitum non factum. Venite, adoremus…


3. Aeterni Parentis splendorem aeternum

Velatum sub carne videbimus:

Deum infantem, pannis involutum, Venite, adoremus…


4. Pro nobis egenum et foeno cubantem

Piis foveamus amplexibus:

Sic nos amantem quis non redamaret? Venite, adoremus…


5. Qui foeno iacebat panis speciebus,

Pro nobis effectus Emmanuel.

Sic nos amantem, quis non redamaret? Venite, adoremus…


6. Cantet nunc „Io!” chorus angelorum;

Cantet nunc aula caelestium:

„Gloria in excelsis Deo!” Venite adoremus…


7. Ergo qui natus Die hodierna,

Jesu tibi sit gloria!

Patris aeterni Verbum caro factum. Venite, adoremus…


8. En grege relicto, humiles ad cunas

Vocati pastores appropriant;

Et nos ovanti gradu festinemus; Venite, adoremus…


9. Stella duce, Magi, Christum adorantes,

Aurum, thus et myrrham dant munera.

Jesu infanti corda praebeamus; Venite, adoremus…

Adoramus Te Christe

Adoramus Te Christe Benedicimus Tibi

Quia per crucem Tuam Redemisti mundum (2x)

A ja w Panu

A ja w Panu

Będę się radował, będę się weselił

Będę się radował


A ja w Panu

Będę się radował, będę się weselił

Będę się radował mimo wszystko

A ja jaj a ja jaj, jaj, jaj, jaj, jaj, jaj, ja: Alleluja!

Albowiem tak Bóg

Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna Jednorodzonego dał,

Aby każdy, kto w Niego wierzy nie zginął, lecz życie wieczne miał.

Lecz by mógł żyć na wieki, by mógł żyć na wieki. /2x

Alleluja, Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ref.: Alleluja, Alleluja, Alleluja, Alleluja!


1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach,

na wysokościach cześć niech oddadzą,

wielbijcie Pana, duchy niebieskie,

wielbicie Pana, Jego zastępy.


2. Słońce, księżycu, wielbijcie Pana,

gwiazdy świecące wielbijcie Pana,

niebiosa niebios, wielbijcie Pana,

wody podniebne wielbijcie Pana!


3. Niech wszyscy wielbią Imię Pana,

bo Jego Słowo stwarza wciąż wszystko,

bo tylko Jego Imię jest wzniosłe,

niechaj na wieki brzmi Jego chwała!


4. On daje siłę swemu ludowi,

z prochu podnosi swoich przyjaciół,

jest Bogiem bliskim dla Izraela,

swoich wybranych On sam umacnia.


5. Niech zabrzmi chwała Ojcu, co stwarza,

Jego Synowi, który jest Panem,

Duchowi, który w nas zamieszkuje,

przez wszystkie wieki wieków. Amen!

Alleluja, Alleluja

Ref: Alleluja, Alleluja, Amen Amen, Alleluja!

1. Pokłońmy się przed Nim — On naszym Panem jest

Pokłońmy się przed Nim — On naszym Panem jest

Pokłońmy się przed Nim — On naszym Panem,

Amen Amen, Alleluja!

2. Radujmy się bracia — On naszym Panem jest

Radujmy się siostry — On naszym Panem jest

Radujmy się wszyscy — On naszym Panem,

Amen Amen, Alleluja!

3. Posyła nam Ducha — On naszym Panem jest

Posyła nam Ducha — On naszym Panem jest

Posyła nam Ducha Swego — On naszym Panem,

Amen Amen, Alleluja!

4. Chrystus do nas powróci — On naszym Panem jest

Chrystus do nas powróci — On naszym Panem jest

On do nas powróci — On naszym Panem,

Amen Amen, Alleluja!

A — a — a alleluja

A — a — a alleluja Ho — ho — ho hosanna

Mój Pan kocha mnie, Jego radość jest w sercu mym

A-a-a-alleluja!

A-a-a-alleluja! On jest Światłem, On jest Drogą,

Prawdą, Życiem! Jezus Panem jest!

Alleluja, Bogu cześć

1. Alleluja, Bogu cześć, Tobie chwałę pragniemy wciąż nieść.

Ojca chwalą ptaki, drzewa, więc i ty z nami zaśpiewaj

Tę radosną chwały pieśń, Alleluja.


Ref. Alleluja, miłość Twa, Jak blask słońca nad nami wciąż trwa.

Alleluja,

niech biją Ci dzwony, niech wielbi Cię cały świat, Alleluja.


2. Alleluja, dzień za dniem, Alleluja, wciąż Twoim być chcę.

Chcę być wolny Twą wolnością, by Ci śpiewać szczerze, prosto,

Żeby zawsze kochać Cię, Alleluja.


3. Alleluja, pójdźmy wraz, Alleluja, Pan będzie wśród nas.

Gdy się serca złączą w jedno każdy swą piosenkę biedną,

W święty włączy wielki chór, Alleluja.

Alleluja, chwalcie Pana

1. Alleluja, chwalcie Pana u świątyni bram,

Chwalcie Go na niebiosach pośród gwiazd.

Chwalcie Go za wielkie dzieła Jego rąk,

Chwalcie Go za potężną Jego moc.


Ref: Wszystko co żyje niech sławi Go, Alleluja /x2


2. Chwalcie Pana dźwiękiem rogu, chwalcie Go

Chwalcie Go na cytrze i na harfie.

Chwalcie Go na bębnach, chwalcie tańcem,

Dźwięczcie struny — niech zaśpiewa flet.

Alleluja glory alleluja

1. Alleluja glory alleluja chwalmy Go

Alleluja glory alleluja chwalmy Go

Alleluja glory alleluja chwalmy Go

Alleluja glory alleluja


2. Chwalmy Pana chwalmy na niebiosach Chwalmy Go

Chwalmy Pana na wysokościach Chwalmy Go

Chwalmy Pana w jego świątyni Chwalmy Go

Chwalmy Pana za potężne czyny


Powt. 1: Alleluja glory alleluja chwalmy Go

Alleluja glory alleluja chwalmy Go

Alleluja glory alleluja chwalmy Go

Alleluja glory alleluja chwalmy Go

Alleluja Panem jest

Ref: Alleluja, (alleluja), alleluja, (alleluja)!

Panem jest, (Panem jest), Panem jest, {Panem jest),

Jezus moim Panem jest.

Alleluja, (alleluja), alleluja, (alleluja)!

Panem jest, (Panem jest}, Panem jest, (Panem jest),

Jezus moim Panem jest. Alleluja! Jezus Panem jest.


2. Królem jest…

3. Zbawcą jest…

Alleluia, Sing Alleluia…

Alleluia, Sing Alleluia…

Oh Christ was born this day in the city of David, Born this day to be our Lord and Savior, Born this day, so let us sing our praises, Born this day, Allelu.


Born a king in a manger this glorious night. Let us sing with one voice our glad some delight.


Now all people on earth should be joyful; Sing ye Alleluia. Christ our Savior was born in a manger; Sing ye Alleluia


Alleluia, Alleluia, Alleluia…

Oh Christ was born this day in the city of David, Born this day to be our Lord and Savior, Born this day, so let us sing our praises, Born this day, Allelu.

Alleluia Slava Tiebie Boze

Alleluia Slava Tiebie Boze

Alleluija, alleluija, alleluija, slava tebje Boze!

Alleluija, alleluija, alleluija, slava tebje Boze!

Alleluja, wznoś pod niebo głos

Alleluja, wznoś pod niebo głos, Pan dał chleba moc, alleluja.


Jezus Pan komunią dla nas, co dzień staje się,

On rozrywa grzechu pęta złe.

Cóż uczyni mi człowiek, kiedy ze mną Pan,

Bóg podnosi, podtrzymuje mnie.

Amen — jak Maryja

1. Kiedy ci smutno i nic nie wychodzi, mów:


Ref: Amen — jak Maryja x2

Amen — widocznie Bóg tak chce.

Tak jak Maryja (i Józef)

Wypełniaj wolę Boga (jedyną)

I zanieś tam swój uśmiech (i serce)

Gdzie często płyną łzy (ho ho ho ho).


2. Kiedy w twym sercu, nic więcej prócz bólu, mów:

Amen — jak Maryja …


3. Kiedy ci szydzą i kiedy się śmieją, mów: Amen — jak Maryja…

Ani brat mój, ani siostra

1. Ani brat mój, ani siostra, tylko Panie ja

muszę więcej modlić się(2x).


Ref: Tak ja, tak ja, tak Panie ja muszę więcej modlić się(2x).


2. Ani ojciec, ani matka…

3. Ani Bolek, ani Lolek…

4. Ani Jacek, ani Placek…

5. Ani gość mój, ani sąsiad…

Anielską pieśń dzwon grał

1. Anielską pieśń dzwon grał, cześć Marii wdzięcznie głosił,

serc ludzkich jękiem łkał, na ziemię zejść Ją prosił.


Refren: Ave, ave, ave, ave Maria!

Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryjo!


2. Maryja słyszy dźwięk, na ziemię wnet przychodzi:

uciszyć biednych jęk i gorzki ból osłodzić.


3. Do massabielskich skał dziewczynka po drwa śpieszy,

cud przez nią stać się miał, Bóg wybrał ją wśród rzeszy.


4. Od białych, groźnych skał niezmierna jasność płynie,

wiatr dziwny głośno wiał ku klęczącej dziewczynie.


5. Bernadce serce drży, rumieńcem płoną lica,

bo blask jak słońce lśni, gdzie zjawia się Dziewica.


6. Bernadka patrzy w Nią, różaniec w rękę bierze,

Niebieską Panią swą pozdrawia rzewnie, szczerze.


7. Skończyła modły swe, radością płoną lica,

wtem nagle, jak we mgle, z ócz znika jej Dziewica.


8. Wróć, Pani, do mnie, wróć, nie mogę żyć bez Ciebie;

z mej duszy smutek zrzuć, o pomnij na mnie w niebie.

Armia Pana

Słyszę już armii Pana głos, Słyszę już armii Pana głos.

Słyszę armii głos, słyszę Pana głos,

To idzie armia Pana, To idzie armia Pana, To idzie armia Pana,

uwielbiając Go.

A spis Bartek

1. Banek. A spis Bartek, Symek, Wojtek, Maciek, Walek, Tomek, Kuba, Stachu? Ozwij-ze się przecie ktury z was, bo umrę od wielkiego strachu. Ono cuś takiego, jak słońce jasnego, Świeci na niebie.


2. Wojtek. Obezyś spał, cego wrzescys, cy cię pono niefortuna łupi, — Spis a gadas, marzy ci się lada Judas, a ty bajes głupi: — Zeć się cuś zjawiło, znać ci się przyśniło, żeś widział słońce.


3. Banek. Oj nie spięć ja muj Wojtalu, ani tez lada cego prawię, — Juz to chwila jak nie przez sen światłość widzę, lec na scernym jawie: — Słusę i śpiewanie i prześlicne granie, hań za gurecką.


4. Wojtek. Nie pleć plotka, nie budź drugich, tak ci się to cusi przywidziało, — Ktuzby śpiewał? sowy krzycą, wilkuw się tez znać dość nazbiegało: — I tak się im ocy przy pochmurnej nocy, błysną jak świecki.


5. Banek. Nie sowyć to, ani wilcy, znam ja wilkuw, znam dobrze i sowy, — Pojrzyj jeno muj Wojtalu, jakieś summy, tylko podnieś głowy, — A przypatrz się łonie ktura w onej stronie, okryła niebo.
Wojtek. Gdziez ta łuna?


6. Banek. Oo widzis jak się niebo łyska bez przestanku. — Wojtek. Prawdęć muwis, widzę ale cuz to z tego będzie miły Banku? — Pudźmy ztąd bo trwoga, pobudźmy dla Boga i drugich bratkuw.


7. Banek z Wojtkiem. Gwałtu! gwałtu! niebo gore, cy się pono świat zajął bratkowie, — Przebug wstańce a cem prędzej uciekajcie, bo idzie o zdrowie: — Jeśli nie wstaniecie, wsyscy poginiecie, prec do jednego.


8. Walek, Maciek. Cuz to, cuz to, gore kędyś, prawciez cy się co gdzie złego stało? — Wojtek. Patrzcie jeno, kto z was widział, zeby niebo tak kiedy gorzało: — Przeto uciekajwa, bracia postradajwa, juz i tych owiec.


9. Walek. Stujcie bracia, gdzie chcecie iść? a bydełko jako zostawiemy? — Dyć pociekajcie, az wprzud co to są za dziwy, dobrze zrozumiemy: — Oto się nasego Bartosa starego spytajmy, co to.


10. Miły Bartos, ty najlepiej mozes wiedzieć jako cłowiek stary, — Wiem ześ mądry, boś ty zmłodu słycham chodził z tablicą do fary: — Więc jako rozumny, powiedz nam muj sumy, co to takiego?

11. Bartos. Dobrze, wnet wam powiem tylko pocekajcie, az cłek pomiarkuje — Co to: pudźmy jeno blizej owdzie gdzie się cęsto połyskuje.. — Juz wiem co to znacy, tak jest nie inacej, jako wam powiem.


12. Słyseliście jako w Raju Jewa wdawsy się w rozmowy z węzem, — Z jego rady, przestąpiła zakaz Boski z Jadamem swym męzem: — Jabłko zjadłsy sama, ogryzkiem Jadama pocęstowała.


13. Za co Pan Bug węza przeklął, wygnał z Raju Jadama i z żoną — Jego Jewą, lec się jako Pan i Stwurca łaskawy na oną — Ich nędzą zmiłował, bo im deklarował Syna swojego


14. Posłać na świat, ktury zeby owym grzechem, całe ludzkie plemię — Zarazone mugł uzdrowić, w zywot matki miał zstąpić na ziemię, — Potem się narodzić i nas wyswobodzić z mocy satańskiej.


15. Otuz się to ten syn Bozy, a Messyjas zdawna obiecany — Ojcom nasym, zjawił teraz, będąc na świat od Ojca posłany: — Przyjął na się ciało, aby się dość stało, za grzech Jadama.


16. Narodził się, jako z głosu Janielskiego zrozumieć mozecie: — Otzem wam juz wytłumacył, co to znacy, ceguz więcej chcecie? — Jeśli nie wierzycie, to tu zobacycie, wnet co nowego.


17. Stach. Juzei tobie miły Bartos, jako mądremu, wy wsyscy wierzymy, — Ale jesce jednej rzecy wyrozumieć dobrze nie mozemy: — Cego ci Janieli, co się hań zlecieli, po nas ządają?


18. Bartos. Wsak słysycue dla cego się ci Janieli radują na niebie, — Ze Messyjas przysędł na świar, więc nam w tejze wesołości siebie — Kazą naśladować, do sopy wędrować, przywitać Pana.


19. Symek. Toć słusna, zeby i my to Paniątko święte przywitali, — Ale kędyz jego sukać, i kogo się w ciemnej nocy oń będziem pytali: — My drogi nie wiemy, jesce gdzie zbłądzimy, do srogiej kaźni.


20. Bartos. Przecie z ciebie Symku prostak, kiedy jesce nie rozumies tego, — Co Janieli dość wyraznie powiadają, ze narodzonego — Pana, ktury z nieba przysedł, sukać trzeba w Betleem Judzkim.


21. Tamze idźmy jak na pewne, wprzudy jednak nizeli pujdziemy, — Gospodarzuw ze zostaną przy bydełku, sobie uprosiemy: — A ci z parobkami, takze z kundysami, będą strzez trzody.


22. Tomek. Juzci to iść jak iść mniejsa, ale z cem iść to stuka co damy — Tak wielkiemu Panu, kiedy dla niego nie mamy: — Chyba jak charłacy, ze mu z nasej pracy co darujemy.


23. Bartos”. Nie takić to Pan jak nasi, azeby miał cego potrzebować, — Ma on wsystko, bo jest Bogiem, co das tem się będzie kontentować: — Bo on na ochotę i chęć, nie na złote patrzy podarki.


24. Więc o to się, ze to z wielkim Panem sprawa, najmniej nie turbujmy, — Lec kazdy das co mas w domu, a podarki cemprędzej gotujmy: — Cy mało cy wiele, zabrawsy w kobiele ponieśmy Panu.


25. Ja najpierw co mnie stać, co mogę mieć u siebie, ciecielątko — Zaniosę mu. A ty Kuba, co das? Kuba”. Oto dam mu pstre koźlątko. Banek. Toć ja na ofiarę kapłonów mu parę tłustych zaniosę.


26. Griger. A ja skopa najlepsego temu Panu nie będę załował, — Wojtek. Tyś Pan, ja jako ubogi jagniątko mu będę ofiarował. — Walek. Ja gęsi kilkoro, Janek. A ja mu seścioro dam kurcąt młodych.


27. Bartos. Maciek mu tez da jędyków zparę. Tomek kackę i kacora, — Symek z Antkiem na klusecki mąki dadzą mu choć po puł wora: — Stach mu tatarcanej, a Sobek jaglanej kasy przyniesie.


28. W tez drudzy dajcie co się kturemu z was będzie podobało, — Przyjmie ten Pan wszystko, ktury tak za wiele, jako i za mało — Zapłaci stokrotnie, tylko mu ochotnie dajcie co macie.


29. Parobcy tez jeśli będą chcieli przejść się do Betleem z nami, — Tedy trzeba zeby i ci nie chodzili z pruźnemi rękami: — Lec kazdy dla tego Panica małego, przyniusł co ze sobą.


30. Parobcy. Dobrze mili gospodarze prosimy was, niech z wami idziemy — Przywitać to Paniątecko, juz mu się na dary zdobędziemy: — My co nic nie mamy, dzieciątku zagramy, na cem kto umie.


31. Jadamek. Mam ja w domu summe jabłka, mam i gruski, to mu na opłace — Grusek kopę, drugą jabłek tez zaniosę, a ty mu w kobiałce — Jaj świezych z pułkopy, weź z sobą do sopy, na poleweckę.


32. Pawełek. A ja na tę puleweckę, daruję mu garcek polewany. — Jędrek. To ja łyskę, Franek. A ja miskę, Kuba. Ja zaś wezmę mu słodkiej śmietany: — Ty mleka dzbanusek, a ty weź garnusek masła młodego.


33. Pieś. Ja mu będę ofiarować miodu scerej patoki faseckę, — Idko. Ja mędrzykuw zkilkanaście, Krystek. A ja mu dam z koprem gomułeckę: — Misiek. A ja naostatek, wabiuw kilka klatek, daruję Panu.


34. Bartos. Tu toście już podarunki nalezycie wsyscy rozrządzili, — Teraz trzeba zebyście je jak najprędzej, bracia poznosili: — Idźcicz, za pas nogi zatknąwsy, niech drogi cas nam nie ginie.


35. Pasterze z Parobkami. Juześmy się wsyscy ześli, idźmyz teraz przywitajmy Pana. — Bartos. A słuchajcie, jak tam przyjdziem upadnijcie zaraz na kolana, — A potem wasemi cołami grzesnemi, bijcie przed Panem.


36. Sylwek. Ucynimy tak jak muwis miły Bartos, tylko cię prosimy, — Chciejze ty być oratorem od nas wsystkich, bo my nie umiemy — Jakoby go witać, ty umies boś cytać, ucył się w skole.


37. Bartos. Mniejsa o to tylko idzmy, nie bawmy się, tędy bracia droga: — Walek. Tam to pono Bartos idziem, gdzie się błyscy jasność ona sroga. — Bartos. Tam bracia idziewa, w krutce tam staniewa, z Boską pomocą.


38. Otześmy tu, terzaz nuze kazdy dobądź podarunku swego, — Z swej kobiałki. Matus. A kędys Pan? wsak nie widać domosiwa zadnego. — Bartos. Oto w tej stajence. Maciek. Cuz zaś tam Panience, ma być spocnienie?


39. Bartos. Tamci pewnie, wnijdźcie jeno, a ze tak jest na ocy ujrzycie: — Cuz skłamałem? cym powiedział prawdę, jakze? co na to muwicie? — Klęknijcie porządnie, przed świętem dzieciątkiem, a muwcie za mną:


40. Zawitajze, powitajze, dzieciątko wielki krulewicu; — Nieba, ziemi, wsech rzeczy najprawdziwsy nas wsystkich dziedzicu: — My twoi poddani, na nędze skazani, za grzech Jadama.


41. Ciebie Pana mościwego i dziedzica nasego witamy, — Tobie pokłon nas poddański, jako panu oddając, rzucamy — się pod twe nuzecki, w święte pielusecki, twe uwinione.


42. Dziękujemyć po tysiąckroć, za tak wielkie dobrodziejstwo twoje, — Ześ ty sobie będąc Panem, Bogiem, Stwurcą, na wsechmocność swoję — Nic nie respektował, ale się darował, nam mizerakom.


43. Porzuciłeś ślicne niebo, tak pięknemi osnute gwiazdami; — Opuściłeś i Janiołuw, a tu między temi bydlętami, — Racys lezyć w złobie, mogąc wseklą sobie zrobić wygodę.


44. Robak biedny ma swuj kącik, mają swoje łozyska zwierzęta; — Ryby w wodzie lochy, gniazda w krzakach mają wygodne ptasęta: — A ty Pan stworzenia wsystkiego, skłonienia słusnego nie mas.


45. Nie mugłeś se to przynajmniej ciepłej jakiej obrać izdebecki; — Nie tę sopę, gdzie na sianku leząc, musis drżeć bez pościełecki: — A tu zewsąd wieje, biedkę cię zagrzeje, ten osioł z wołem.


46. Ale ześ sam tak chciał, tak się świętej twojej podobało woli, — Cierpieć nędzę, byleś tylko wyzwoliwsy nas ludzi z niewoli — Carta przeklętego, w niebie nas na jego osadził miejscu.


47. Bądźze Panie za tę łaskę od wystkiego pochwalon stworzenia, — Ze przez ciebie z Bogiem Ojcem pojednani, nasego zbawienia — Pewni być mozemy, jeśli zyć będziemy tak jak nalezy.


48. Jakze ci to odwdzięcemy, jako ci za to Panie oddamy? — Ty wies lepiej, ze zawdzięcyc byś na miazgę zbił nas nie zdołamy: — Więc na jakie stanie nas podarki Panie, takieć dajemy.


49. Przyjmijze je wdzięcnie od nas, wsak wies ześmy ubodzy pasutsy, — Na cośmy się mogli zdobyć, toć dajemy, chętnie z serca, z dusy: — Wybac naostatek, patrząc nie na datek, lec chęć dających.


50. Pudźciez tez i wy parobcy, a na wasej muzyce zagrajcie, — A kturzy z was podarunki jakie macie, to je tez oddajcie: — Kładźcie je ostuznie, a wy tez naboznie grajcie dzieciątku.


51. Nie ciśnijcie się jak bydło pod sam cepuch ze swojemy basami, — Ty zaś Jaros z Kasperkiem z drugiej strony stańcie ze skrzypkami: — A ty Sobku chudy, podle niech graj w dudy, a zgadzajcie się.


52. To juz nam nic nie zostaje, tylko jesce zebysmy śliniuchne — To dzieciątko pozegnali, niz pujdziemy i jego matuchnę, — I staruska tego, a potem do swego sedł kazdy domu.


53. Więc klęknowsy muwcie za mną: zegnamy was święte państwo, — My pastusi z parobkami, wierne wasych miłości poddaństwo; Juz od was idziemy, bo tez spiesemy do nasej trzody.


54. Wprzud jednak niz ztąd pujdziemy, prosimy was a najbardziej ciebie, — Utajony w małym ciałku wielki Boze, aby nam na chlebie — Nigdy nie schodziło, wsystko się darzyło, po nasej myśli.


55. Lec to fraska, o cuś więcej prosimy cię nas Boze jedyny, — Ucyńze to dla staruska tego i twej matuchny przycyny: — Jak światu pomrzemy, niech z tobą zyjemy na wieki w niebie.


56. Juzze idźmy, a kto się nas w drodze pytać będzie, zkąd idziemy, — To co się stało w Betleem, o tym Panu kazdemu powiemy: — Ze się Bug narodził, by nas wyswobodził od wsego złego.

A to komu aniołkowie

1. A to komu aniołkowie tak prześlicznie grają?

A to komu pastuszkowie tak wdzięcznie śpiewają?

Oj, śpiewają pastuszkowie Dzieciątku małemu,

Grają, grają aniołkowie Panu Bogu swemu.


2. W stajeneczce przy Mateczce śpijże, śpij, Dziecino!

Niech Ci chwila po chwileczce, słodko, miło płyną.

Niech Ci płyną ot tak jasno, jak ta zorza świeci,

Nim do ludzkich cierpień wstaniesz, by zbawić swe dzieci.


Naj na na na, na na naj na, na na naj na na

Na na na na, na na na na, na na na na na

Ave Maryja

1. Maryjo, Śliczna Pani, Matko Boga i ludzi na ziemi.

Tyś świata Królową, Tyś gwiazdą na niebie,

Ty nas wiedziesz przed Jezusa wieczny tron.


Ref. Maryja, Ave Maryja.

U Boga nam wybłagaj zdroje łask,

by świat lepszym był, by w miłości żył.

O Maryjo miej w opiece dzieci swe.


2. Maryjo, Śliczna Pani,

świat dziś czuje na swych ustach gorzkie łzy.

W sercu ból, smutek żal, a w oczach wciąż strach,

usłysz, Pani, błaganie, pomóż nam.

Ave Maryja — woła cały świat

1. Pozdrawiam Ciebie Matko, Mistrzyni moich dróg.

Pozdrawiam Ciebie Pani, Nadziejo moich próśb.

Pozdrawiam Cię Królowo, w swe dłonie weź nasz los.

I wspieraj byśmy zawsze nieśli miłości ton.


Ave Maryja — woła cały świat.

Ave Maryja — Matko Boga i nas.


2. Twe imię Matko Boga wysławia cały świat

Świecące jasne słońce i każdy polny kwiat

W ramiona Twe Matuchno przychodzę tulić się

Przyjm ciche me westchnienie Maryjo kocham Cię.


3. Niech w sercach naszych zabrzmi dla Ciebie Ave pieśń

Niech maj trwa dla nas zawsze, w nim wzrasta Twoja cześć.

Niech nigdy nie ustanie pozdrowień Ave moc.

Ty naszym hymnem stań się, Promieniem naszym bądź.

Ave Verum — William Byrd

Ave, verum corpus natum de Maria Virgine,

Vere passum immolatum in Cruce pro homine,

Cujus latus perforatum unda fluxit et sanguine,

Esto nobis praegustatum in mortis examine.

Barka

1. Pan kiedyś stanął nad brzegiem,

Szukał ludzi gotowych pójść za Nim;

By łowić serca słów Bożych prawdą.


Ref.: O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,

Twoje usta dziś wyrzekły me imię.

Swoją barkę pozostawiam na brzegu,

Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.


2. Jestem ubogim człowiekiem,

Moim skarbem są ręce gotowe.

Do pracy z Tobą I czyste serce.


3. Ty, potrzebujesz mych dłoni,

Mego serca młodego zapałem

Mych kropli potu I samotności.


4. Dziś wypłyniemy już razem

Łowić serca na morzach dusz ludzkich

Twej prawdy siecią I słowem życia.


5. Pan kiedyś stanął nad Wisłą

Szukał kogoś kto odda mu wszystko

By łowić serca słów Bożych prawdą.


Ref.: O Panie Ty na niego spojrzałeś,

Twoje usta jego wyrzekły imię.

Swoją barkę pozostawił na brzegu,

Razem z Tobą nowy zaczął dziś łów


6. O Panie, dalszy rejs odwołany

Bo Sternika do Siebie wezwałeś

A nam brak siły Nadzieja zgasła.


Ref.: O Chryste, przecież burze szaleją

Ratuj Barkę, bo bez Ciebie zginiemy

Nie lękajcie się, a wypłyńcie na głębię

Cała naprzód, nowy świta już dzień.

Barucha

1. Barucha szem Hamaszijach Jeszuach, Barucha szem Adonaj

( Wysławiaj Imię Mesjasza — Jezusa, Wysławiaj Imię Pana)


2. Oddajcie chwałę Jezusowi Mesjaszowi, oddajcie chwałę Panu

Bądźcie mocni w swoim Panu

Bądźcie mocni w swoim Panu /2x

Bądźcie mocni siła Jego potęgi

Bądź pozdrowiony Gościu nasz

Bądź pozdrowiony Gościu nasz, w radosne progi nasze wejdź.

My zapalimy zamiast lamp szczęśliwe ognie naszych serc.

Bądź z nami w kontakcie

Bądź z nami w kontakcie, Panie Boże,

chociaż diabeł robi nam zwarcie,

Niechaj iskra miłości między nami przeskoczy

niech zapalą się nasze latarnie.

Będę chwalił Pana na wieki

Będę chwalił Pana na wieki, Chwalił Pana na wieki

Bez końca me usta niech wielbią Go:/ 2x


Wysławiaj Pana ze mną, i razem wywyższajmy Jego Imię

Będę śpiewać na cześć Pana

Ref.: Będę śpiewać na cześć Pana, który dobrem nasyca mnie.

Będę śpiewać na cześć Pana, On nasyca dobrem życie me.

Będę śpiewać na cześć Pana, On nasyca dobrem życie me.


1. Prawo Pana jest doskonałe i pokrzepia duszę,

świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.

Jego słuszne nakazy radują serce,

jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.


2. Bojaźń Pańska jest szczera i trwa na wieki,

sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne.

Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze,

słodsze od miodu płynącego z plastra.

Będę śpiewać Tobie, Mocy moja

Będę śpiewać Tobie, Mocy moja!

Ty, Panie jesteś mą nadzieją,

Tobie ufam i bać się nie będę.

Blisko, blisko, blisko jesteś Panie mój

Blisko, blisko, blisko jesteś Panie mój

Blisko tak, że czuję tchnienie Twe

I przychodzisz do mnie już dotykasz mnie

Łaską przebaczenia karmisz moją duszę.

Błogosławiona jesteś Maryjo

1.Błogosławiona jesteś Maryjo I wywyższona przez Pana.

On wielkich rzeczy w Tobie dokonał, Niepokalana.


2.Ty, któraś Słowo z wiarą przyjęła, By w Tobie Ciałem się stało.

Zrodziłaś światu Jutrzenkę Nową, Przedwieczną Światłość.


3.Bądź nam obroną Bogarodzico, Gdy się błąkamy w ciemności.

Do śwatła wiary prowadź na nowo, Drogą świętości.

Błogosławione jest Imię Twe

Błogosławione jest Imię Twe /2x

I wywyższone nad wielką chwałę i cześć,

Tyś jedynie Panem jest.

Błogosławione jest Imię Twe /2x

I wywyższone nad wielką chwałę i cześć,

Tyś jedynie Panem jest.


Ref: Powstań! I Pana chwal, chwal Go na wieki,

Powstań! Chwal Boga wciąż, On jedynie jest Panem,

Powstań! I Pana chwal, chwal Go na wieki,

Powstań! Chwal Boga wciąż, On Panem wszechświata jest.

Błogosławiony Pan, Bóg Izraela

1. Błogosławiony Pan, Bóg Izraela,

bo lud swój nawiedził i wyzwolił.


2. I wzbudził dla nas moc zbawczą

w domu swego sługi Dawida.


3. Jak zapowiedział od dawna

przez usta swych świętych proroków,


4. Że nas wybawi od naszych nieprzyjaciół

i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą.


5. Że naszym ojcom okaże miłosierdzie

i wspomni na swe święte przymierze,


6. Na przysięgę, którą złożył

ojcu naszemu Abrahamowi.


7. Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani,

służyć Mu będziemy bez trwogi.


8. W pobożności i sprawiedliwości przed Nim

po wszystkie dni nasze.


9. A ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego

gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi.


10. Jego ludowi dasz poznać zbawienie

przez odpuszczenie grzechów.


11. Dzięki serdecznej litości naszego Boga,

z jaką nas nawiedzi z wysoka wschodzące Słońce.


12. By oświecić tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,

aby nasze kroki skierować na drogę pokoju.

Bo góry mogą ustąpić

Bo góry mogą ustąpić, bo góry mogą ustąpić

I pagórki się zachwiać i pagórki się zachwiać /X2

Ale miłość moja, miłość moja

Nigdy nie odstąpi od ciebie — mówi Pan, mówi Pan

Bogu jedynemu

Ref. Bogu jedynemu, Jezusowi, chwała i cześć, na wieki

Panu Wszechmocnemu, Jezusowi, chwała i cześć

na wieki. /2x


1. On uczynił niebiosa, rozpostarł ziemi krąg,

Króluje nad nami. Wznieśmy więc ręce swe,

Przyjdźmy przed Jego tron, śpiewając ze wszystkich sił. /2x


2. On jest Królem chwały, świat podnóżkiem Jego stóp,

Odziany w majestat, przed Nim uniżmy się,

Podejdźmy w pokorze, by złożyć Jemu hołd. /2

Bogu Rodzica

Bogu Rodzica Dziewica, Bogiem sławiena Maryja!

U Twego Syna Gospodzina, Matko zwolena, Maryja,

Ziści nam, spuści nam! Kyrie elejson.

Twego dziela Krzciciela Bożycze,

Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze,

Słysz modlitwę, jąż nosimy. A dać raczy, jegoż prosimy:

A na świecie zbożny pobyt, Po żywocie rajski przebyt!

Kyrie elejson.

Bo jak śmierć

Ref.: Bo jak śmierć, potężna jest miłość,

a zazdrość jej nieprzejednana jak Szeol.

Żar jej to żar ognia, płomień Pański.

Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości,

nie zatopią, nie zatopią jej rzeki.


1. Połóż mnie jak pieczęć na swoim sercu,

jak pieczęć na swym ramieniu.


Ref.: Bo jak śmierć…


2. Kim jest ta co się wyłania z pustyni, wśród słupów dymu?

Owiana wonią mirry i kadzidła i wszelkich wonności.


Ref.: Bo jak śmierć…


3. Jak piękna jest miłość twoja siostro ma, oblubienico.

Miłość twoja słodsza od wina, a woń olejków nad wszystkie

balsamy.


Ref.: Bo jak śmierć…

Bo miłosierny jest Pan

Ref: Bo miłosierny jest Pan i łaskawy,

Nieskory do gniewu i łagodny,

Nie wiedzie sporu do końca,

Nie plonie gniewem na wieki.


1. Pan czyni dzieła sprawiedliwie, Bierze w opiekę uciśnionych,

Drogi objawił Mojżeszowi, Dzieła swoje synom Izraela.


2. Dni człowieka są jak trawa, Kwitnie jak kwiat na polu,

Ledwie muśnie go wiatr a już go nie ma,

Miejsce gdzie był już go nie poznają.


3. Pan w niebie tron swój ustanowił,

I panowaniem objął Wszechświat,

Błogosławcie Pana Aniołowie, Błogosław Duszo moja Pana.


Przeczytałeś bezpłatny fragment.
Kup książkę, aby przeczytać do końca.
E-book
za 13.65
drukowana A5
za 34.15