Ridero
978-83-8155-064-2

Blogerki na plaży

Powieść

Karol Kłos

Autor książki

O książce

Powieść o blogerkach książkowych i pisarkach spotykających się corocznie na plaży w Sopocie. 67 kobiet, 8 mężczyzn i kot. Miłość, książki i zaginięcie topowego autora. Śledztwo zmierza do tragicznego finału.

O autorze

Karol Kłos

Karol Kłos wychował się nad morzem. Był dziennikarzem, reporterem i latarnikiem zanim został pisarzem. Wydał powieści „Latarnik” oraz „Latarniczka”.

Guest
4

W literackim światku Powieść o spotkaniu pisarek z blogerkami Karola Kłosa „Blogerki na plaży” przywodzi na myśl relację artystyczną z pojedynku pań na gorącym piasku nad morzem w Sopocie podczas szczytu wakacyjnego. Nabuzowanym hormonami młodzieńcom trzeba od razu wyjaśnić, że chodzi tu o pojedynek na słowa, autografy i recenzje, a nie o szarpanie się w kisielu. Literackie spotkania być może nie są tak bardzo widowiskowe, aczkolwiek dla książkoholików uzależnionych od literatury i zakochanych w książkach stanowią one czas i miejsce tak bardzo upragnione jak młodziutka owieczka dla głodnego wilka, a raczej jak mysz dla kota, biorąc pod uwagę tematykę powieści. Powieść Kłosa nawiązuje do słuchowiska radiowego „Dziwny przypadek” zrealizowanego na podstawie opowiadania Agathy Christie o tym samym tytule. Z zamierzenia jest więc tajemniczo, mrocznie i niebezpiecznie. Zaginiony pisarz, ogłoszone zaręczyny, niepozorny detektyw, śledztwo, a w tle mnóstwo książek. Aluzje literackie do mistrzyni kryminału nadają powieści dodatkowy wymiar, który podczas lektury wzbogaca doznawane wrażenia niczym lukier na pączku. Naturalnie, cukier uzależnia, ale też i samo wspomnienie królowej Agaty podnosi ciśnienie każdemu bibliofilowi. Powieść „Blogerki na plaży” nie jest utworem realistycznym, chociaż występują w nim dość szczegółowe relacje z toczącego się spotkania włącznie z precyzyjną listą sponsorów i uczestników. Możemy więc tu mówić o połączeniu rzeczywistości realistycznej a nawet dokumentalnej oraz historycznej z fikcją literacką, dzięki temu powieść ta włącza się w pewien dość wyraźny nurt współczesnej literatury. W przypadku autora jest to kontynuacja owego trendu bowiem jego poprzednie książki „Latarnik” oraz „Latarniczka” mieszały rzeczywistość z fikcją, realizm z fantastyką i dokumentalizm ze zmyśleniem równie często jak „Blogerki na plaży”.

Poleć znajomym

Twoi znajomi mogą rozpowszechnić informację o Twojej książce,
bo jest to łatwe a Tobie sprawi przyjemność